Otwarte rany - Stuart MacBride
Czarny humor, ponure miasto i policjant bez złudzeń, bez sentymentów i bez skrupułów. Przekracza prawo, łamie regulamin, postępuje nieetycznie, ale zawsze w imię sprawiedliwości. Ciemna uliczka, samotna kobieta w wyzywająco krótkiej mini. I on - z dłonią zaciśniętą na rękojeści noża. Uśmiecha się: